Dieta Neera czyli lemon detox

Pierwsze informacje na temat diety Neera w polskim internecie możemy znaleźć w 2006 i 2007 roku – oczywiście pomysł przywędrował  z Zachodu, gdzie takie nowinki pojawiają się szybciej, a potem wylądował na rynku polskim, który jako mniej zamożny i wartościowy musi poczekać na swoją kolej.

Dlaczego zdecydowaliśmy się napisać o diecie Nerra?

Odpowiedź jest prosta, ktoś ponownie odgrzał temat i wpompował pieniądze w akcję marketingową SYROPU o nazwie Madal Bal. Dodatkowo marketing szeptany i importer zaczyna zarabiać krocie. Kolejna sekta, typu African Mango, co do której wiemy, że zarabia na naiwności, głównie kobiet.

Zalety produktu to przede wszystkim detoks oraz utrata wagi, czy ktoś oczekuje więcej? Na pewno nie 🙂 W końcu dlaczego nie wydać ponad 100 zł na tydzień, na coś co ma nam pomóc w odchudzaniu.

Prawda jest nieco inna, bo jak spojrzymy na skład to znajdziemy syrop palmowy,  syrop klonowy, oczywiście sok z cytryny, wodę i przyprawę w postaci pieprzu cayenne. Wychodzi bardzo drogo, ale w końcu Polacy mają pieniądze i chcą wyglądać i czuć się świetnie…

W zasadzie zamiast syropu klonowego i palmowego, którego ilość jest bardzo mała, moglibyście przygotować podobny napój z rozpuszczonym w wodzie miodem lub cukrem. Syrop będzie stanowił źródło łatwo przyswajalnej na krótko energii i dlatego nie poczujecie się przez moment głodni.

Sok z cytryny, który od lat znany jest jako naturalny detoksykant ma za zadanie odtruć Wasz organizm i usunąć z niego złogi, stąd też reklamowana utrata wagi. Na koniec  pieprz cayenne, aby przyspieszyć przemianę materii.

W rezultacie stosowania diety neera zakłócamy metabolizm, następuje szybsza utrata tkanki mięśniowej, bo dieta nie jest zbilansowana, a tłuszcz  pozostaje. Wspomnijmy że jest to głodówka, więc nie będzie czuć się dobrze, podstawowe objawy to zawroty głowy, utrata siły, ale to nie wszystko.

Można dodać, że  nikt nie zwróci uwagi, że sam efekt oczyszczenia można przecież osiągnąć dużo prościej,  prostą głodówką w połączeniu z piciem wody. W tym jednak przypadku liczy się zdecydowanie marketing i możliwość wydania kilkuset złotych na coś co koleżanki też stosują 🙂

Jako puentę, zastosuję zdanie jednego z komentatorów życia publicznego, który stwierdził podczas spotkania z młodzieżą, że ludzie są jeszcze bardziej głupi, niż nam się wydaje i chociaż go nie lubię, to w tym przypadku miał rację – dodatkowo uwielbiamy dawać się wkręcać we wszystkie nowinki, po których będziemy młodsi, ładniejsi i zdrowsi.

My pozostaniemy jednak przy tradycyjnej zdrowej i zbilansowanej diecie, opartej o produkty jak najmniej przetworzone. Z nadzieją zapraszamy tych, którzy chcą mądrzej wydać pieniądze i odchudzić się pod opieką specjalisty dietetyka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *